Makijaż wieczorowy – trwały makijaż twarzy

W poprzednim poście krok po kroku opisałam mój pomysł na szybki wieczorowy makijaż oka. Dziś, zgodnie z obietnicą, dorzucę kilka słów na temat pomalowania reszty twarzy. Zastanawiacie się skąd taka kolejność? Cóż, zazwyczaj faktycznie maluję najpierw twarz – nakładam podkład, puder czy rozświetlacz, jednak w przypadku makijażu wieczorowego, zawsze odwracam kolejność i zaczynam od oka. W ten sposób łatwiej jest robić poprawki, gdy cienie się osypią, a tusz rozmaże, lub zupełnie zmyć oko i zacząć od początku, jeśli efekt nie spełnia oczekiwań. Gdybym nałożyła wcześniej bazę, podkład i puder, wyobraźcie sobie, ile więcej pracy bym miała. To taki mój mały sekret na skrócenie czasu przygotowania do wieczornego wyjścia. Spróbujcie same i dajcie mi znać, czy to się sprawdza i u Was.

Czytaj dalej Makijaż wieczorowy – trwały makijaż twarzy