Makijaż powiększający usta


powiększanie ustUsta niczym Angelina Jolie albo Kylie Jenner? Marzenie! Ale jak je spełnić? Operacja, wypełniacze, dziwne urządzenia do kupienia w sieci? O nie, to nie dla mnie. Ja stawiam na makijaż. Prosty do wykonania i szybki, a daje równie spektakularny efekt. Zobaczcie same 🙂

1. Aby kosmetyki na ustach trzymały się lepiej, a kolor był jednolity i tworzył lśniący efekt na ustach, musimy pozbyć się wysuszonego naskórka. Ja do tego celu używam peelingu DIY. Mieszam odrobinę drobnomielonej kawy z łyżką miodu. Rozcieram je na jednolitą masę i nakładam na usta. Delikatnie pocieram palcem o wargi, by usunąć naskórek. Dlaczego kawa i miód? Kofeina z kawy przyspieszy krążenie krwi w wargach, dzięki czemu delikatnie się uwypuklą, a miód odżywi je i wygładzi. Po minucie zmywam peeling i nakładam ulubiony balsam do ust.

piling kawowy do ust

2. Na kontur ust nakładam rozświetlający korektor. Robię to z dwóch powodów. Po pierwsze – jaśniejsze tło optycznie powiększy usta. Po drugie – szminka lepiej
się utrzyma, bo wchłonie się w korektor. Można byłoby użyć jaśniejszego podkładu, ale korektor ma lżejszą konsystencję, nie obciąży ust i nie wysuszy.

korektor na ustach

3. Aby naturalnie, nie przesadnie powiększyć usta, potrzebujemy konturówki w kolorze ust. Im lepiej dobrany kolor, tym bardziej naturalny będzie efekt. Dlaczego nie używam konturówki w kolorze pomadki, którą chcę wykończyć makijaż? Powód jest prosty. Jeśli nałożymy np. różową czy czerwoną konturówkę, to jej kolor na ustach i odcień na skórze (bo musimy troszkę wyjść poza naturalny kontur ust) będą się różnić. Ten poza ustami będzie ciemniejszy, wyraźniejszy, co da karykaturalny efekt zbyt mocno obrysowanych warg.
Usta obrysowujemy wychodząc poza naturalny kontur ok. 2 mm. To w większości przypadków grubość konturówki. Starajcie się przy tym korygować kształt ust. W kącikach ust nie musimy tak szaleć, milimetr wystarczy. Jeśli zbyt mocno obrysujemy kąciki, to uzyskamy efekt żaby, więc pilnujcie tej linii.

konturówka

5. Białą kredką rozświelam łuk kupidyna i dolną krawędź ust. Taki zabieg optycznie je powiększy i sprawi, że kontur ust będzie wyraźniejszy, ale nie
przerysowany. Możecie także rozświetlić tą kredką środek dolnej wargi, co ją uwypukli.

łuk kupidyna

6. Ja zostawiam usta w naturalnym kolorze, więc używam tylko błyszczyka. Ale jeśli macie ochotę szaleć z kolorem, to na tak przygotowane usta nałóżcie ulubioną szminkę. Użyjcie odpowiedniej konturówki, ale rysujcie kontur już po nowej linii ust.

błyszczyk

Zobaczcie ten makijaż krok po kroku na filmie:

Kosmetyki, których użyłam:
– kredka – Oriflame Very Me Beige Nude
– kredka – Oriflame Very Me White
– błyszczyk – Inglot Sleeks Cream 96
– korektor – Astor Perfect Stay Concealer 24 h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *