Lakiery do ust – test

zdjecie

Lakiery do ust coraz śmielej poczynają sobie na rynku kosmetycznym.Piękne kolory, intensywny blask, łatwość aplikacji. Niektóre dziewczyny wręcz nie wyobrażają sobie powrotu do zwykłych szminek po wypróbowaniu lakieru. Ja również je uwielbiam, jednak używam głównie tych w ciemnych kolorach. Dziś jednak postanowiłam sprawdzić, jak sprawdzają się lakiery na co dzień, te bardziej naturalne. Zobaczcie, który z trzech wybranych przeze mnie zdał test celująco 🙂

Gadżet ułatwiający malowanie rzęs – test

Azjatyckie gadżety ostatnio zalewają rynek. W Internecie pełno jest reklam “cudów”, które mają ułatwić sztukę makijażu. Najczęściej niestety okazują się bezużyteczne, a niektóre wręcz przerażające. Wśród tego stogu niepotrzebnych wynalazków udało mi się jednak znaleźć igiełkę. I dziś specjalnie dla Was mój test – gadżet ułatwiający malowanie rzęs.

Loads od Lashes – test sztucznych rzęs w butelce

Długie i gęste rzęsy to marzenie niemal każdej z nas. Sprawiają, że oko przyciąga uwagę, hipnotyzuje, zachwyca. Niestety znam niewiele dziewczyn, które mogą powiedzieć, że takie właśnie rzęsy mają w darze od natury. Cała reszta musi się posiłkować różnymi sztuczkami. Na szczęście współcześnie mamy szeroki wachlarz możliwości – tusze do zadań specjalnych, rzęsy przyklejane lub przedłużane. Ja znalazłam jeszcze jedną opcję – rzęsy w butelce – Loads of Lashes. Czy to cudo działa? Zobaczcie w moim teście.

Ardell – aplikator do sztucznych rzęs – TEST

Ok, przyznam się bez bicia, że naklejanie sztucznych rzęs nie jest moją mocną stroną. Robię to raczej rzadko, a jeśli już, to wybieram te w kępkach. Powstał jednak gadżet, który ma sprawić, że ta czynność będzie łatwa, lekka i przyjemna. To aplikator do sztucznych rzęs firmy Ardell. No to sprawdźmy, czy to prawda 🙂

GLOSSTIP – test błyszczyka do ust

Uwielbiam wszelkie nowości i gadżety związane z makijażem. W końcu make up to również dobra zabawa. Dlatego właśnie byłam zachwycona, gdy odkryłam ten błyszczyk. A może raczej powinnam powiedzieć – błyszczyki? 😉 Glosstip to błyszczyk do ust umieszczony na końcu cienkiego patyczka. Mi osobiście bardzo przypomina kolorowe patyczki kosmetyczne. Zobaczcie na moim teście, jak taka forma sprawdza się w praktyce.

Szminki longlasting – Test Pączka i Czystej Szklanki

Nie zawsze mamy czas, możliwość czy chęć spoglądać co chwilę w lusterko i poprawiać makijaż, który ma tendencję do rozmazywania, osypywania i ścierania. Szczególnie podczas ważnych wydarzeń, jak śluby, wesela, ważne imprezy czy randki, chciałybyśmy wyglądać perfekcyjnie. Ważne, byśmy mogły jeść, pić, śmiać się do woli, mając jednocześnie pewność, że wyglądamy olśniewająco. Właśnie na takie okazje zostały stworzone kosmetyki o zwiększonej trwałości i przedłużonym działaniu. Sprawdzałam już dla Was tusze wodoodporne. Teraz pora na szminki. Zobaczcie same, czy wśród tych, które wzięłam do testowania, wszystkie spełniły obietnicę producenta i czy znalazła się jakaś perełka 🙂

Testowane szminki:
– Lovely, Color Wear
– Astor, Lip Lacquer
– Astor, Soft Sensation
– Avon, Ultra Colour Lip Tint Pen
– Wibo, Lips To Kiss

Tusze wodoodporne do 20 zł – test

Lato to czas relaksu. W tym czasie szczególnie chętnie wybieramy odpoczynek nad wodą. Spędzamy gorące letnie wieczory pływając w jeziorze czy hotelowym basenie. Nie raz też zaskoczy nas ciepły letni deszcz podczas romantycznego spaceru. Dlatego właśnie, aby kolekcjonować piękne wspomnienia, zamiast śladów od tuszu na policzkach, pamiętajcie o zamianie tradycyjnego tuszu na tusz wodoodporny. Takie tusze dają nam pewność nieskazitelnego makijażu, ale niestety dają również mniej spektakularny efekt, niż tusze tradycyjne. Czasem też jest trudniej je usunąć. Dlatego właśnie po zakończonym urlopie, lądują w kosmetyczce, by spokojnie wysychać przez resztę roku. Czy warto zatem wydawać duże sumy na ten “jednorazowy” kosmetyk? A może wśród tańszych propozycji znajdzie się jakaś perełka? Specjalnie na wakacje przetestowałam dla Was kilka tuszy do 20 zł. Czy znalazł się wśród nich hit wakacyjnych kosmetyczek? Zobaczcie na filmie.

Przetestowane tusze:

– Bell, Secretale Aqua Waterproof Long & Volume Mascara
– Bell, Secretale AQUA Waterproof Top Coat
– Lovely, Maximum Volume Waterproof
– Ingrid, Californication Waterproof Mascara
– Maybelline, Volume Express Colossal Go Extreme Waterproof

Test Magicznej gąbki 3D KillyS

Uwielbiam wizyty w drogerii, zawsze upoluję jakąś promocję lub wpadnie mi w oko jakaś nowość kosmetyczna. Tym razem wróciłam do domu z gąbeczką do nakładania makijażu firmy KillyS. Śliczny kolor i przystępna cena krzyczały do mnie z koszyka, producent obiecywał magię – nie mogłam przejść obojętnie.

Czy gąbeczka okazała się hitem i została ze mną na dłużej? A może to kit, który szybko znalazł swoje miejsce w koszu? Przekonajcie się w moim teście.